Witam po dłuższej przerwie, miałem ostatnio sporo zajęć i brakło czasu na napisanie paru recenzji, mam nadzieję nadrobić to w ciągu kilku najbliższych dni.
Nigdy nie przepadałem za książkami Terrego Pratchetta ale w momencie kiedy w promocji dnia w nexto można było kupić jego chyba najlepiej ocenianą ostatnio na LupimyCzytac.pl książkę (punktów 7,64) postanowiłem spróbować jeszcze raz.
I co kolejne rozczarowanie niestety ale nie trawię jego poczucia humoru i pomimo ukrywania pod tym groteskowym humorem dość ciekawych tematów naszej rzeczywistości nie jestem wstanie tego strawić.
Książka mnie męczyła kolejne wątki tylko to pogłębiały. Jeżeli jesteś fanem twórczości Terrego to pewnie książka Ci się spodoba natomiast jeżeli jak ja nie przepadasz za jego twórczością to raczej ta pozycja Cię do Niego nie przekona więc sobie odpuść.
Ja ponownie odpuszczę sobie Jego książki może kiedyś znów coś spróbuję ale na pewno nie w najbliższym czasie, może nawet w dłuższym czasie.
Ocena: 3/6
wersja e-book - "Kosiarz"
wersja papierowa - "Kosiarz"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantasy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 października 2012
piątek, 28 września 2012
"Pomnik Cesarzowej Achai" - Andrzej Ziemiański
W dniu dzisiejszym skusiłem się na promocję bestsellera w promocji "Okazja Dnia" w księgarni www.nexto.pl. Oto opis ze strony księgarni:
W niedługim czasie postaram się wstawić własną recenzję.
A dla wszystkich chętnych na zakup w promocji link (ważny jeszcze przez kilka godzin):
Okazja Dnia
Imperium karmi się krwią swoich żołnierzy. Wieczne wojny pochłaniają wciąż więcej istnień. Oto cena przetrwania tysiącletniego cesarstwa. Przyszłych zdarzeń nie widzą nawet kamienne oczy pomnika cesarzowej Achai.
Osiem lat przyszło czekać fanom świata księżniczki Achai na kontynuację ich ulubionego cyklu. Kontynuacja jest o tyleż sensacyjna, co... zaskakująca - bowiem na dobrą sprawę przez wiele lat nikt nigdzie oficjalnie jej powstania nie zapowiadał. Skąd zatem wiedza o tym, że czwarta odsłona Achai w ogóle powstanie? Zdaniem fanów tak musiało się stać - bo świat wykreowany przez Andrzeja Ziemiańskiego jest wystarczająco pojemny, bo wciąż jeszcze nie wyczerpały się kolejne pomysły na zaskakujące zwroty akcji i niejeden pomysł fabularny nie został jeszcze wykorzystany.
Z drugiej jednak strony...
Andrzej Ziemiański to w panteonie twórców polskiej literatury fantastycznej postać niezwykła. Chyba żaden inny polski pisarz nie zaliczył w swojej karierze takiej ilości literackich powrotów. Wielkich powrotów. Za każdy razem pojawia się z historią, która porywa masy Czytelników. No, ale tak chyba rodzi się zjawisko kultowe, prawda? Reguły im nie służą.
Pomnik cesarzowej Achai jest czwartą odsłoną cyklu (będą zresztą jeszcze kolejne dwa), ale tylko formalnie. To nie jest czwarty sposób na opowiedzenie tej samej, znakomitej, ale przecież dobrze już znanej opowieści. Mamy nowe realia, nowych bohaterów, nowe czynniki wpływające na świat Achai. Pojawią się epizody, które - gwarantujemy - wprawią Was w osłupienie. Ziemiański szerokim, teatralnym gestem zrywa zasłony ukazując swoje królestwa w zupełnie nowych światłach.
Czy zatem wynika z tego, ze słynna już "Achaja 4" to tylko chwyt marketingowy? Próba podczepienia się pod kultowy cykl polskiej fantastyki? Pogoń za sławą z przeszłości? Absolutnie nie! To wciąż wielowątkowa fabula startująca z pozornie niezwiązanych ze sobą punktów. Wątki zakrojone ze znanym z poprzednich części rozmachem. Tempo, wartka akcja, cięte dialogi i brutalność życia. Zaprawdę powiadamy, nikt z Was nie będzie miał wątpliwości w jakim świecie się znalazł.
W niedługim czasie postaram się wstawić własną recenzję.
A dla wszystkich chętnych na zakup w promocji link (ważny jeszcze przez kilka godzin):
Okazja Dnia
wtorek, 21 sierpnia 2012
"Ostatnia z dzikich" - Trudi Canavan
W związku z urlopem i wyjazdem na blogu miałem małą przerwę ale teraz wracam z nowymi siłami i zaczynam od mocnego "uderzenia" - druga część trylogii "Era pięciorga" - "Ostatnia z dzikich".
Druga część jest znacznie lepsza od pierwszej ("Kapłanka w bieli"), pojawiają się nowe wątki, coraz więcej postaci i ten wspaniały świat opisywany w najdrobniejszych szczegółach mamy góry, lasy, morza i w każdym z tych miejsc czujemy ich zapach, smak oraz temperaturę. Opisy kreowane przez Trudi są wspaniałe.
W drugiej części poznajemy także bliżej Pendarian, którzy okazują się lustrzanymi odbiciami Cyrklian a nie żadnymi krwi poganami za jakich uchodzili w pierwszej części. Dość ciekawie zapowiadają się losy bogów i wzajemnych zależności pięciorga bogów Cyrklian z pięciorgiem bogów Pendarian czy to tylko zbieg okoliczności czy jednak autorka ma w tym jakiś cel. Dodatkowo ciekawie także rozwija się wątek dzikich, których liczba nam znacznie wzrosła w dwójki (Emerahl oraz Mirara) do piątki (dodatkowo bliźniacy oraz Mewa) a właściwie szóstki jeżeli doliczyć Aurayi-e jaki będzie ich wpływ na dalsze losy świata, jaką rolę przewidziała dla nich autorka?
Niestety jest mała łyżka dziegdziu jak dla mnie to wątki miłosne są niestety mdłe i naiwne, możliwe że książka była pisana z myślą o żeńskiej części czytelników fantasy i dla takiego odbiorcy to będzie in plus mi to trochę popsuło lekturę.
Ocena 5/6
Ostatnia z Dzikich Era Pięciorga Tom 2
Druga część jest znacznie lepsza od pierwszej ("Kapłanka w bieli"), pojawiają się nowe wątki, coraz więcej postaci i ten wspaniały świat opisywany w najdrobniejszych szczegółach mamy góry, lasy, morza i w każdym z tych miejsc czujemy ich zapach, smak oraz temperaturę. Opisy kreowane przez Trudi są wspaniałe.
W drugiej części poznajemy także bliżej Pendarian, którzy okazują się lustrzanymi odbiciami Cyrklian a nie żadnymi krwi poganami za jakich uchodzili w pierwszej części. Dość ciekawie zapowiadają się losy bogów i wzajemnych zależności pięciorga bogów Cyrklian z pięciorgiem bogów Pendarian czy to tylko zbieg okoliczności czy jednak autorka ma w tym jakiś cel. Dodatkowo ciekawie także rozwija się wątek dzikich, których liczba nam znacznie wzrosła w dwójki (Emerahl oraz Mirara) do piątki (dodatkowo bliźniacy oraz Mewa) a właściwie szóstki jeżeli doliczyć Aurayi-e jaki będzie ich wpływ na dalsze losy świata, jaką rolę przewidziała dla nich autorka?
Niestety jest mała łyżka dziegdziu jak dla mnie to wątki miłosne są niestety mdłe i naiwne, możliwe że książka była pisana z myślą o żeńskiej części czytelników fantasy i dla takiego odbiorcy to będzie in plus mi to trochę popsuło lekturę.
Ocena 5/6
Ostatnia z Dzikich Era Pięciorga Tom 2
wtorek, 19 czerwca 2012
"Brisingr" - Christopher Paolini
Właśnie skończyłem trzecią część serii "Dziedzictwo" czyli tytułowy "Brisingr". I jestem więcej niż zadowolony kolejne pozycje z serii są coraz lepsze widać, że autor się rozwija. Co prawda zdażają się jeszcze drobne momenty przynudzania i dłużyzny ale są one drobne i do przebaczenia.
Mamy kilka dość drastycznych zwrotów akcji, coraz więcej miejsca w opowieści zajmuje kuzyn Eragona Roran choć akurat osobiście nie zaliczę tego do plusów, postać ta jest płaska i nijaka. Eragon dorasta już nie mamy do czynienia z chłopakiem a raczej z mężczyzną znającym swoją siłę i zdającym sobie sprawę z odpowiedzialności.
Paolini w tej części znacznie rozbudowuje tło akcji wyjaśniając np pochodzenie mieczy jeźdźców, źródło mocy Galbatorixa opisując zwyczaje krasnoludów lub urgali.
Zachęcam do przeczytania tej powieści wszystkim miłośnikom fantasy.
Moja ocena to 5/6.
Brisingr
Mamy kilka dość drastycznych zwrotów akcji, coraz więcej miejsca w opowieści zajmuje kuzyn Eragona Roran choć akurat osobiście nie zaliczę tego do plusów, postać ta jest płaska i nijaka. Eragon dorasta już nie mamy do czynienia z chłopakiem a raczej z mężczyzną znającym swoją siłę i zdającym sobie sprawę z odpowiedzialności.
Paolini w tej części znacznie rozbudowuje tło akcji wyjaśniając np pochodzenie mieczy jeźdźców, źródło mocy Galbatorixa opisując zwyczaje krasnoludów lub urgali.
Zachęcam do przeczytania tej powieści wszystkim miłośnikom fantasy.
Moja ocena to 5/6.
Brisingr
![]() |
wtorek, 29 maja 2012
"Eragon" - Christopher Paolini
Główny bohater Eragon znajduje tajemniczy kamień, który okazuje się być jajem smoka. tak zaczyna się pierwszy tom cyklu Dziedzictwo. Typowa książka fantasy, można śmiało polecić początkującym czytelnikom tego gatunku. Zawiera całe spektrum typowych dla gatunku elementów mamy smoki, elfy, krasnoludy itp. Śledzimy rozwój głównego bohatera, przyglądamy się jak dorasta, dojrzewa, zmaga się ze swoim przeznaczeniem jak z wiejskiego niepiśmiennego chłopczyka powoli wyrasta mężczyzna którego celem jest ratowanie kraju z pod panowania okrutnego króla byłego jeźdźca Galbatorixa. Książka jest napisana prostym językiem i czyta się łatwo i przyjemnie.
Tak jak napisałem powyżej szczerze polecam młodemu i początkującemu czytelnikowi fantasy natomiast jeżeli masz już na koncie kilka innych pozycji na koncie to się zastanów czy warto sięgać po "Eragon-a", powieść może cię zanudzić. Choć z drugiej strony może być ciekawym pomysłem po książce cięższej gatunkowo jako lekka odskocznia nie wymagająca zbyt wielkiego zaangażowania.
Książka była debiutem autora i to w bardzo młodym wieku więc mam zamiar dać mu jeszcze jedną szansę i przeczytać drugi tom powieści - "Najstarszy".
Jeszcze jedna uwaga, książkę przeczytałem po obejrzeniu filmu co raczej nigdy nie jest dobrym pomysłem i tym razem było tak samo, powieść jest przeciętna ale film to porażka. Zresztą trzeba przyznać, że nie ma raczej dobrych filmów fantasy. Może poza trylogią Władcy Pierścienia ale nawet w tym przypadku książka jest o niebo lepsza od filmu.
Ocena: 4/6
Eragon
Tak jak napisałem powyżej szczerze polecam młodemu i początkującemu czytelnikowi fantasy natomiast jeżeli masz już na koncie kilka innych pozycji na koncie to się zastanów czy warto sięgać po "Eragon-a", powieść może cię zanudzić. Choć z drugiej strony może być ciekawym pomysłem po książce cięższej gatunkowo jako lekka odskocznia nie wymagająca zbyt wielkiego zaangażowania.
Książka była debiutem autora i to w bardzo młodym wieku więc mam zamiar dać mu jeszcze jedną szansę i przeczytać drugi tom powieści - "Najstarszy".
Jeszcze jedna uwaga, książkę przeczytałem po obejrzeniu filmu co raczej nigdy nie jest dobrym pomysłem i tym razem było tak samo, powieść jest przeciętna ale film to porażka. Zresztą trzeba przyznać, że nie ma raczej dobrych filmów fantasy. Może poza trylogią Władcy Pierścienia ale nawet w tym przypadku książka jest o niebo lepsza od filmu.
Ocena: 4/6
Eragon
![]() |
czwartek, 10 maja 2012
"Uczennica maga" - Trudi Canavan
"W odległej wiosce Mandryn dziewczyna imieniem Tessia pomaga swojemu ojcu w obowiązkach Uzdrowiciela co bardzo niepokoi jej matkę, która wolałaby, żeby córka raczej poszukała męża. Chociaż Gildia Uzdrowicieli niechętnie przyjmuje w swe szeregi kobiety, Tessia marzy o pójściu w ślady ojca. Tymczasem w jej życiu następuje nieoczekiwany zwrot. Lecząc chorego przebywającego w rezydencji miejscowego maga, Mistrza Dakona, Tessia zmuszona jest odeprzeć zaloty sachakańskiego maga przebywającego tam w gościnie i bezwiednie posługuje się magią. Teraz jako uczennicę Mistrza Dakona czeka ją zupełnie inna przyszłość. Mimo że nauka oznacza dyscyplinę oraz wiele godzin spędzonych nad książkami, nowe życie daje również Tessii więcej możliwości, niż oczekiwała. Otwiera się przed nią wspaniały świat, pełen pięknych ubrań i służby, a także co cieszy ją najbardziej częstych podróży do wielkiego miasta, Imardinu. Przyjemności i przywileje to jednak nie wszystko: Tessia odkrywa również, że z talentem magicznym łączy się odpowiedzialność. Wokół niej dojrzewają zdarzenia, mające doprowadzić do wojny między państwami i konfliktów między magami, jak również straszliwych działań magicznych, których efekty będą odczuwalne przez wiele stuleci..."
Tego możemy dowiedzieć się o książce czytając opis przygotowany przez wydawcę, a jakie są moje odczucia, książka jest ciekawa ale nie dorównuje innym powieścią Trudi, które przeczytałem wcześniej. Zgodnie z chronologią wydarzeń powinno ją się przeczytać przed Trylogią Czarnego Maga, jednak proponuje wam zrobić tak jak ja zrobiłem najpierw trylogia a później "Uczennica maga" inaczej kilka tajemnic z trylogii od początku będzie jawnych.
Jak zwykle w powieściach Trudi Canavan znajdują się wątki dotyczące homoseksualne oraz społeczne w tej części dość spora uwaga jest poświęcona równości kobiet w społeczeństwie przedstawiona z różnych perspektyw.
Moja ocena: 4/6
Uczennica maga
![]() |
wtorek, 8 maja 2012
"Łotr" - Trudi Canavan
Druga część "Trylogii Zdrajcy" z jednej strony ponownie zachwyca z drugiej rozczarowuje, na plus to podobnie jak poprzednie książki język jakim napisana jest książka, autorka potrafi pisać lekko, przyjemnie czyta się jej powieści. Podoba mi się także zwiększenie liczby wątków. Na minus muszę zaliczyć niektóre przydługie opisy szczególnie dotyczące misji ambasadora Dannyla w Sachace. Dodatkowo zaczynają mi przeszkadzać wątki homoseksulane, nie uważam się za homofoba ale są jakby wplecione na siłę w fabułę książki. Lekko irytująca jest także zabawa autorki wizerunkiem swoich bohaterów dla przykładu Regin z zadufanego w sobie gówniarza nagle zrobił się szanującym równość i sprawiedliwość magiem jeżeli w następnej części znowu okaże się że to był podstęp to już będzie zbyt wielka przesada.
Jednak pomimo tych uchybień gorąco polecam tę powieść nie tylko miłośnikom literatury Trudi Canavan
Ocena 5/6.
Łotr
PS. Tak jak napisałem przy jednej z poprzednich notek dotyczących książek Trudi bardzo podobają mi się okładki ale przy tej przesadzili z nazwiskiem autora, dlaczego jest większe od tytułu (oczywiście wiem dlaczego ale to nie zmienia faktu, że psuje to wygląd całości).
Jednak pomimo tych uchybień gorąco polecam tę powieść nie tylko miłośnikom literatury Trudi Canavan
Ocena 5/6.
Łotr
![]() |
PS. Tak jak napisałem przy jednej z poprzednich notek dotyczących książek Trudi bardzo podobają mi się okładki ale przy tej przesadzili z nazwiskiem autora, dlaczego jest większe od tytułu (oczywiście wiem dlaczego ale to nie zmienia faktu, że psuje to wygląd całości).
piątek, 4 maja 2012
"Misja Ambasadora" - Trudi Canavan
Ponowne spotkanie z Sonea, tym razem starszą o dwadzieścia lat samotnie wychowującą syna i dzierżącą tytuł jednego z dwóch Czarnych Magów w Gildii.
Książka dużo bardziej dojrzała od trylogii Czarnego Maga, jest więcej wątków narracja prowadzona z punktu widzenia kilku bohaterów. Czyta się jak poprzednie książki tej autorki lekko i przyjemnie. W tej części poznajemy dokładniej Sachakę słabo znany przez Gildię kraj rządzony przez magów posiadających wiedzę o Czarnej Magii jej ustrój polityczny i społeczny.
Głównymi wątkami tej części jest wyprawa syna Sonei Lorkina jako asystenta ambasadora Gildii do Sachaki oraz przygody jakie spotykają Go na miejscu oraz poszukiwania dzikiego maga prowadzone przez Soneę w czasie których odkrywamy zmiany jakie zaszły w kraju po wycofaniu się z czystek oraz umożliwieniu dzieciom z poza Domów na wstępowanie do Gildii.
Książkę podobnie jak pozostałe tej autorki serdecznie polecam wszystkim miłośnikom fantasy moja ocena to 5/6.
Misja Ambasadora
Misja Ambasadora
![]() |
wtorek, 24 kwietnia 2012
"Wielki Mistrz" - Trudi Canavan
Ponownie należałoby zacząć opis książki w sposób jaki opisywałem część drugą czyli część trzecia trylogii jest zdecydowanie lepsza od części drugie. Także ta cześć wzorem poprzedniej jest podzielona na dwie części w pierwszej Somea wreszcie ma trochę spokoju od Regina w szkole ale jednocześnie wzrasta niepokój w stosunku do Akkarina okazuje się, że być może praktykowanie czarnej magii przez Wielkiego Mistrza nie jest podyktowane jego własnymi zachciankami ale ma wyższe ważniejsze cele.
Powoduje to wewnętrzne rozdarcie Sonei czy uwierzyć swojemu mentorowi.
W drugiej części śledzimy losy Somei i Akkarina na wygnaniu oraz walkę całej gildii z najeźdźcami.
Książka jest świetna i wciąga po same uszy. Miałem problem z skupieniem się nad codziennymi czynnościami póki nie skończyłem jej czytać.
Zdecydowanie polecam moja ocena to 6/6.
Wielki Mistrz
Powoduje to wewnętrzne rozdarcie Sonei czy uwierzyć swojemu mentorowi.
W drugiej części śledzimy losy Somei i Akkarina na wygnaniu oraz walkę całej gildii z najeźdźcami.
Książka jest świetna i wciąga po same uszy. Miałem problem z skupieniem się nad codziennymi czynnościami póki nie skończyłem jej czytać.
Zdecydowanie polecam moja ocena to 6/6.
Wielki Mistrz
![]() |
czwartek, 19 kwietnia 2012
"Nowicjuszka" Trudi Canavan
Druga część trylogi Czarnego Maga jest zdecydowania lepsza od pierwszej fabuła jest bardziej rozbudowana. Książka podzielona jest na dwie części w pierwszej śledzimy losy Sonei w pierwszych miesiącach nauki jej walkę z innymi uczniami coraz trudniejszą i bardziej zażartą. Pojawia się także wątek miłosny. W drugiej części oprócz kontynuacji rywalizacji Sonei z Reginem i jego bandą dochodzi strach głównej bohaterki z powodu zmiany mentora teraz zostaje nim Wielki Mistrz Akkarin uprawiający zakazaną w gildii czarną magię.
Cały czas poznajemy więcej szczegółów zależności w świecie gildii oraz sytuacje społeczną i polityczną w kilku innych krajach Sprzymierzonych.
Autorka porusza także dość ważne problemy społeczne nękanie "innych" wśród młodzieży lub problemy związków homoseksualnych.
W książce pojawia się wiele nowych wątków sporo z nich nie znajduje rozwiązania aby je poznać trzeba będzie sięgnąć do trzeciej części ale gwarantuje wam, że zrobicie to z przyjemnością.
Moja ocena to 5/6.
Nowicjuszka
Cały czas poznajemy więcej szczegółów zależności w świecie gildii oraz sytuacje społeczną i polityczną w kilku innych krajach Sprzymierzonych.
Autorka porusza także dość ważne problemy społeczne nękanie "innych" wśród młodzieży lub problemy związków homoseksualnych.
W książce pojawia się wiele nowych wątków sporo z nich nie znajduje rozwiązania aby je poznać trzeba będzie sięgnąć do trzeciej części ale gwarantuje wam, że zrobicie to z przyjemnością.
Moja ocena to 5/6.
Nowicjuszka
![]() |
wtorek, 17 kwietnia 2012
"Gildia Magów" - Trudi Canavan
Poprzedni cykl który opisywałem był dla mnie powtórką, niektóre części czytałem wcześniej choć nie w kolejności wydawania. Tym razem coś po co sięgam pierwszy raz, zachęcony pochlebnymi recenzjami spróbowałem cyklu "Czarnego Maga" i oto pierwsza część "Gildia Magów".
Książka wciąga od pierwszych stron, rozpocząłem czytanie czekając na inną książkę ("Droga" - Cormac McCarthy) na której mi bardzo zależało. Planowałem przeczytać pierwszą część a resztę cyklu skończyć po przeczytaniu "Drogi" ale tak się nie stanie. Po jej skończeniu natychmiast przeszedłem do następnej części. Bardzo łatwo można utożsamić się z głównym bohaterem, wciągnąć w przygody i z niecierpliwością czekać na wyjaśnienie wszystkich zagadek.
Właśnie znalazłem kolejną ulubioną autorkę fantasy - prosty, łatwy język jakim napisana jest książka powoduje że czyta się to lekko i przyjemnie.
Ocena to 5/6.
Gildia Magów
PS. Chciałbym zwrócić waszą uwagę jeszcze na okładkę dla mnie jest wspaniała prosta i oszczędna w formie ale pasuje idealnie do książki.
"Co roku magowie z Imardinu gromadzą się, by oczyścić ulice z włóczęgów, uliczników i żebraków. Mistrzowie magicznych dyscyplin są przekonani, że nikt nie zdoła im się przeciwstawić, ich tarcza ochronna nie jest jednak tak nieprzenikniona jak im się wydaje. Kiedy bowiem tłum bezdomnych opuszcza miasto, młoda dziewczyna, wściekła na traktowanie jej rodziny i przyjaciół, ciska w tarczę kamieniem - wkładając w cios całą swoją złość. Ku zaskoczeniu wszystkich świadków kamień przenika przez barierę i ogłusza jednego z magów. Coś takiego jest nie do pomyślenia. Oto spełnił się najgorszy sen Gildii: w mieście przebywa nieszkolona magiczka. Trzeba ją znaleźć - i to szybko, zanim jej moc wyrwie się spod kontroli, niszcząc zarówno ją, jak i miasto."
Książka wciąga od pierwszych stron, rozpocząłem czytanie czekając na inną książkę ("Droga" - Cormac McCarthy) na której mi bardzo zależało. Planowałem przeczytać pierwszą część a resztę cyklu skończyć po przeczytaniu "Drogi" ale tak się nie stanie. Po jej skończeniu natychmiast przeszedłem do następnej części. Bardzo łatwo można utożsamić się z głównym bohaterem, wciągnąć w przygody i z niecierpliwością czekać na wyjaśnienie wszystkich zagadek.
Właśnie znalazłem kolejną ulubioną autorkę fantasy - prosty, łatwy język jakim napisana jest książka powoduje że czyta się to lekko i przyjemnie.
Ocena to 5/6.
Gildia Magów
![]() |
PS. Chciałbym zwrócić waszą uwagę jeszcze na okładkę dla mnie jest wspaniała prosta i oszczędna w formie ale pasuje idealnie do książki.
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
"Inny wiatr" - Ursuli K. Le Guin
Ostatnia część cyklu Zmiemiomorze, wreszcie większość wątków zaczyna się ze sobą łączyć i widać jaki cel (przeznaczenie) mieli przed sobą bohaterowie poprzednich części.
Książka trzyma poziom poprzednich części jest ciekawa i wciągająca ale podobnie jak inne niestety ma swoje braki, brakło mi w tym podsumowaniu większej roli Geda został jakby zapomniany występuję w kilku rozdziałach ale głównie jako rolnik i gospodarz nawet nie swojego domu. Przeszkadzał mi także rytm tej książki (podobny do poprzedniej części "Tehanu") przez większą część książki tempo akcji jest jednostajne natomiast ostatni rozdział nagle przyśpiesza i na kilku stronach mamy rozwikłane wszystkie zagadki.
Dużo więcej w tej książce w porównaniu do wcześniejszych części jest wielkiej polityki dowiadujemy się o różnicach w historii poszczególnych krain oraz o ich obecnej sytuacji a także o historii i zależności pomiędzy ludźmi i smokami.
Z tej części dowiadujemy się kim jest Tehanu, kto czytał poprzednie części powinien już wcześniej się tego domyślać.
Ocena identyczna z poprzednimi częściami 4/6.
Inny wiatr
Książka trzyma poziom poprzednich części jest ciekawa i wciągająca ale podobnie jak inne niestety ma swoje braki, brakło mi w tym podsumowaniu większej roli Geda został jakby zapomniany występuję w kilku rozdziałach ale głównie jako rolnik i gospodarz nawet nie swojego domu. Przeszkadzał mi także rytm tej książki (podobny do poprzedniej części "Tehanu") przez większą część książki tempo akcji jest jednostajne natomiast ostatni rozdział nagle przyśpiesza i na kilku stronach mamy rozwikłane wszystkie zagadki.
Dużo więcej w tej książce w porównaniu do wcześniejszych części jest wielkiej polityki dowiadujemy się o różnicach w historii poszczególnych krain oraz o ich obecnej sytuacji a także o historii i zależności pomiędzy ludźmi i smokami.
Z tej części dowiadujemy się kim jest Tehanu, kto czytał poprzednie części powinien już wcześniej się tego domyślać.
Ocena identyczna z poprzednimi częściami 4/6.
Inny wiatr
![]() |
środa, 11 kwietnia 2012
"Tehanu" - Ursuli K. Le Guin.
Zapraszam do recenzji kolejnej części serii Ziemiomorze, część 4 serii "Tehanu". Książka dość "dziwna" z jednej strony jak dla mnie najlepsza część całego cyklu, zakończenie mnie zaskoczyło czego brakowało mi w poprzednich częściach ale jednocześnie miałem problemy z utożsamianiem się z narratorką tej części czyli Tenar. Może jako mężczyzna miałem problem z pojawiającymi się w tej części wątkami feministycznymi.
W tej części wyróżnił bym trzech głównych bohaterów narratorkę Tenar (spotkaliśmy się z nią w drugiej części), nową postać Tehru kilkuletnia dziewczynka mocno doświadczona przez los oraz bohater poprzednich części Ged. Teraz Ged mierzy się z chyba największym wyzwaniem w swoim życiu musi nauczyć się żyć bez magi jako zwykły człowiek.
Ocena to nadal 4/6 (choć tym razem z innych powodów).
Tehanu
W tej części wyróżnił bym trzech głównych bohaterów narratorkę Tenar (spotkaliśmy się z nią w drugiej części), nową postać Tehru kilkuletnia dziewczynka mocno doświadczona przez los oraz bohater poprzednich części Ged. Teraz Ged mierzy się z chyba największym wyzwaniem w swoim życiu musi nauczyć się żyć bez magi jako zwykły człowiek.
Ocena to nadal 4/6 (choć tym razem z innych powodów).
Tehanu
![]() |
wtorek, 10 kwietnia 2012
"Najdalszy brzeg" - Ursuli K. Le Guin.
Trzecia część cyklu Ziemiomorze Ursuli K. Le Guin. Osobą, która łączy tę część z poprzednimi jest czarnoksiężnik Ged lecz w tej części poznajemy także Arrena młodego księcia. Jeżeli przejdzie pomyślnie wszystkie próby to na końcu czeka go wielka chwała.
Razem wyruszają w fascynującą podróż której celem jest wyjaśnienie przyczyn utraty umiejętności magicznych przez wielu magów zamieszkujących obrzeża krainy oraz postępującym brakiem szczęścia ludzi tam zamieszkujących.
Podobnie jak w poprzednich częściach cyklu widzimy jak na naszych oczach dokonuje się przemiana głównego bohatera w osobie młodego Arrena ale także Geda, który będąc wielkim Arcymagiem jednocześnie wydaje się osobą znudzoną swoim życiem.
Poznajemy także kolejne ludy zamieszkujące Ziemiomorze w tej części najgłębszy opis przypadł ludowi morza zamieszkujących miasta złożone z tratw przez cały rok pływających po bezkresnych morzach tej krainy.
Podobnie jak poprzednie części książka utrzymuje poziom więc 4/6.
Najdalszy brzeg
Razem wyruszają w fascynującą podróż której celem jest wyjaśnienie przyczyn utraty umiejętności magicznych przez wielu magów zamieszkujących obrzeża krainy oraz postępującym brakiem szczęścia ludzi tam zamieszkujących.
Podobnie jak w poprzednich częściach cyklu widzimy jak na naszych oczach dokonuje się przemiana głównego bohatera w osobie młodego Arrena ale także Geda, który będąc wielkim Arcymagiem jednocześnie wydaje się osobą znudzoną swoim życiem.
Poznajemy także kolejne ludy zamieszkujące Ziemiomorze w tej części najgłębszy opis przypadł ludowi morza zamieszkujących miasta złożone z tratw przez cały rok pływających po bezkresnych morzach tej krainy.
Podobnie jak poprzednie części książka utrzymuje poziom więc 4/6.
Najdalszy brzeg
![]() |
piątek, 6 kwietnia 2012
"Grobowce Atuanu" - Ursuli K. Le Guin.
Druga część cyklu Ziemiomorze (pierwszą część opisałem w poprzednim wpisie). Tym razem głównym bohaterem jest dziewczyna o imieniu Tenar, którą podobnie jak Geda w pierwszej części poznajemy w dzieciństwie i śledzimy jej losy aż do momentu ośiągnięcia dorosłości. Możemy przypatrywać się zmianą jakie zachodzą w jej zachowaniu i postrzeganiu otaczającego świata. Czrnoksiążnik Ged także się pojawia ale tym razem jako postać drugoplanowa, pomaga Tenar w wyborze jej przyszłej drogi życiowej.
Pozycja, którą także polecam jako godną kontynuację poprzedniej książki.
Ocena 4/6.
Grobowce Atuanu
Pozycja, którą także polecam jako godną kontynuację poprzedniej książki.
Ocena 4/6.
Grobowce Atuanu
![]() |
środa, 4 kwietnia 2012
Zaczynamy - "Czarnoksiężnik z Archipelagu" Ursuli K. Le Guin.
Pieśń o stworzeniu Éa
"Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie jasny jest lot sokoła"
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie jasny jest lot sokoła"
Pierwszą książką, którą chciałbym opisać będzie 1 część cyklu Ziemiomorze Ursuli K. Le Guin pt. "Czarnoksiężnik z Archipelagu". Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym cyklem ani z tą książką, jednak postanowiłem powtórzyć całą serię w sposób bardziej uporządkowany. Gdy poprzednio stykałem się z powieściami Ursuli niezbyt przykładałem uwagę do kolejności co jak wiadomo nie jest najlepszym sposobem na czytanie.
Tytułowego czarnoksiężnika (prawdziwe imię Ged) poznajemy jako dziecko i śledzimy jego losy do momentu osiągnięcia przez niego wieku około 20 lat.
Powieść oraz cały cykl to klasyka fantasy, jeżeli lubisz ten rodzaj to lektura wręcz obowiązkowa, jeśli nie miałeś do czynienia z fantastyką tego rodzaju to jak najbardziej polecam zacząć od tej pozycji. Książka jest wypełniona typowymi dla gatunku elementami czyli magia, dziwne zwierzaki, szczegółowe opisy świata oraz prawami nim rządzącymi. Dla przykładu mapa Ziemiomorza.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie, lekko jedno do czego mógłbym się przyczepić to zbyt łatwa do przewidzenia fabuła brak zaskoczeń do wszystkich wydarzeń jesteśmy wcześniej przygotowani.
Polecam ją wszystkim moja ocena 4/6.
Poniżej linki do księgarni gdzie możecie zakupić tę książkę, linki są połączone z programem partnerskim więc jeżeli jesteś nią zainteresowany i kupisz po kliknięciu w poniższy link to dołożysz się na moją kolejną książkę. Dzięki ;).
Subskrybuj:
Posty (Atom)














